Windsurfing w Hurghadzie w grudniu 2002r,Byłem wraz z żoną i synem w drugiej połowie grudnia w Hurghadzie w hotelu Waves.
Hotel prawie w centrum w opisach prezentowany jako nowy, w rzeczywistości jest dwudziestolatkiem o bardzo przytulnej atmosferze lecz z wieloma problemami natury technicznej ze względu na starość.
Deskę wypożyczyliśmy w sąsiednim hotelu Aoua Fan .
W wypożyczalni bardzo miła obsługa. Za jedną deskę na dwa tygodnie na której mogliśmy z synem pływać przez 6 dowolnie wybranych dni zapłaciłem 120Euro. Deski od 70 litrowych wzwyż ,żagle od 4,8 do 6,2 NP. Sprzęt F2 i NP z wyprzedaży z największej wypożyczalni w Hurghadzie PROCENTERFRIEDL o której później.
Mogliśmy wybierać i zmieniać dowolne deski i żagle. W praktyce ja pływałem na innym sprzęcie a syn na innym w zależności od wiatru. Wiatru stosunkowo mało (jak na Egipt) tylko dwa dni 6B cztery dni 3B. Pianki i trapezy mieliśmy swoje.
Linki trapezowe były na stałe przy żaglach (w niektórych wypożycz. trzeba mieć swoje).Fale w tym miejscu małe ze względu na ochronę zatoki a utrudnieniem przy starcie i powrocie jest wąska plaża i cumujące statki.
Dobra wypożyczalnia w sąsiednim hotelu Bella Vista ale cennik standardowy 180Euro tydzień i brak możliwości pływania w dwójkę na jednej desce a dodatkowo cennik tylko po rosyjsku.
Sprawdziłem najlepsze warunki i najlepsza wypożyczalnia w Hurghadzie to Pro Center Tommy Friedl www.procenterfriedl.com przy hotelach Jasmine Village i Aladin Beach oprócz tego www.surfmotion.com (bardzo dobra statystyka wiatrów i pogody) w Makadi Beach 35 kilometrów od Hurghady.Można z dowolnego hotelu w Hurghadzie dojechać busem do hotelu Jasmine lub innej wypożyczalni za 1-2 funty ( 1.8zł ale trzeba się targować i uzgodnić cenę przed wejściem).
Jeżeli chodzi o finanse to najkorzystniej jest wymienić dolary w sklepach po5 funtów za dolara12.02r.(4.6 w kantorze) .Jest również kilka bankomatów.
Wycieczki –w prywatnych biurach na mieście za pół ceny tego co firma z polski. My byliśmy w Kairze 35$ i Luksorze 30$ z Travel Story biuro naprzeciwko hotelu Bella Vista.
Oczywiście mieliśmy polskiego przewodnika w przeciwieństwie do znajomych którzy zapłacili raz więcej w polskim biurze.
Program zwiedzania mieli ten sam a autobusy jadą wspólnie w jednym konwoju policyjnym.
Postanowiliśmy wrócić do Egiptu w lecie kiedy wieje codziennie od 6-8B.
Magdalena Sylwester i Rafał